krotko po
Formica. usunięcie wszystkich zajmuje jej czasem nawet kilka tygodni. Jakkolwiek nasze doświadczenia ujawniły wiele przystosowań behawioralnych królowych Polyergus, stwierdziliśmy także, że ich zwycięstwo nie jest zwykłą formalnością. Zdarzało się bowiem, że falanga robotnic Formica na drodze pasożytniczej królowej była wystarczająco silna, by rozerwać ją na strzępy. Pomyślałem więc, że być może królowe Polyergus posługują się jeszcze inną strategią. Ponieważ okresy godowe mrówek Polyergus i Formica nakładają się, jest bardzo prawdopodobne, że królowe obu gatunków choćby przypadkowo natykają się na siebie na powierzchni gruntu krótko po skojarzeniu z samcami. Czy zatem królowa Polyergus nie zabija królowej Formica już w terenie? Zyskując zawczasu stosowne maskowanie chemiczne, zwycięska królowa mogłaby od razu bezkarnie.